Przemysław Ebertowski

King Oscar Gniewino






Ciężki wyścig w Sulechowie
poniedziałek, 20 czerwca 2016 22:27

Sulechów był kolejnym wyścigiem w moim napiętym kalendarzu imprez MTB. Na starcie Kaczmarek Electric MTB pojawiło się kilku silnych zawodników. Pogoda była ciężka do ścigania, szczególnie dla mnie, bo od jakiegoś czasu mocno dokucza mi alergia, a w takim upale i kurzu na trasie oddychało się ciężko. Od startu jechałem blisko czołówki. W drugiej części wyścigu dwóch zawodników odskoczyło, a ja jechałem w grupie pościgowej. Wyścig był ciężki, mieliśmy do przejechania 87 km w ciężkim terenie. W końcówce odpadłem i na mecie zameldowałem się na miejscu 6.

 
Skandia w Gdańsku
czwartek, 26 maja 2016 21:24

Do tego wyścigu szykowałem się specjalnie, ale nie udało się tego zrobić dobrze. Po ostatnim starcie nie mogłem zrobić solidnego treningu w terenie, bo 3 dni lał deszcz. Dopiero w środku tygodnie wyszedłem na szosę, gdzie pocisnąłem mocny trening robiąc wszelkie rekordy trasy. Nie zdążyłem się zregenerować do startu i na wyścigu Skandia MTB Maraton w Gdańsku brakowało mi świeżości. Po starcie jechałem w drugiej grupie bez większych możliwościach w nogach na przyśpieszenie. W końcówce dogoniła mnie jeszcze kolejna grupa, którą odpuściłem na finiszu. W maratonie zostałem sklasyfikowany na 12. miejscu.

 
Zwycięstwo w Wejherowie
niedziela, 15 maja 2016 19:02

To mój drugi triumf z rzędu na Leśnym Maratonie MTB w Wejherowie. To impreza zrodzona z pasji do rowerów przez leśnika Marcina Kowalskiego i Wejherowskie Towarzystwo Cyklistów. Staram się być na niej co roku. W tym sezonie pogoda dopisała, frekwencja też. Przed startem czułem się dobrze, choć od dwóch tygodni mam ostre objawy alergiczne. Na szczęście noga jest mocna, co mogłem wykorzystać na maratonie. Po starcie, na pierwszym długim podjeździe brukowym oderwałem się od peletonu i zrobiłem samotną jazdę na czas. Zwyciężyłem z bezpieczną przewagą. Za tydzień przyjdzie mi się ścigać w Pucharze Polski w Gdańsku, w znacznie silniejszej stawce.

 
Podium w górach
piątek, 13 maja 2016 21:03

W sobotę wystartowałem w Polanicy Zdroju w drugiej edycji Bike Maraton. Górska trasa, długie podjazdy i zjazdy, miejscami po „telewizorach”. Tego się obawiałem przed startem, bo dawno nie ścigałem się w takich warunkach. Na starcie około 1500 startujących zawodników! 11.00 start, podjazd 10 km, odjeżdża dwóch zawodników: Bartosz Janowski i Michał Ficek. Ja odpuszczam odjazd, rozgrzewam nogi, jadę na 7-8 pozycji do 25 km, zaczynam czuć się pewnie i dobrze przeskakuję do prowadzącej dwójki. Dojeżdżam, łapię oddech. Ponownie zaczynam mocniej naciskać na pedały, odpada Bartosz. W końcówce, na ostatniej chopce, Michał okazał się lepszy. Kończę na drugim miejscu z czego jestem zadowolony. Wiem na czym stoję jeśli chodzi o góry rozwiałem moje obawy. Niedzielę spędziłem na plaży w Dębkach z żoną i córką. W najbliższą sobotę Maraton w Kępinie k/Wejherowa.

 
Podium w Obornikach
poniedziałek, 02 maja 2016 10:39

Na DT4YOU MTB Maraton Oborniki startuję regularnie, bo to wyścig dla amatorów z dobrymi nagrodami. Niestety i tym razem na starcie pojawili się zawodnicy licencjonowani i to z najwyższej półki, jak Marek Konwa walczący o kolejny paszport olimpijski. Najlepszy polski zawodnik cross country prowadził stawkę od startu, cały czas starał się uciekać. Ja mu na to nie pozwoliłem. Utrzymałem mu koło do samej mety, a z nami również Maciej Kasprzak. Doszło do finiszu. Marek okazał się najlepszy, ja finiszowałem jako trzeci. Drobny błąd na 100m przed metą, zawodnik z dystansu mini zajechał mi drogę, spowodował brak możliwości równej walki. Ten wynik jest w pełni zadowalający. Potwierdza, że treningi idą w dobrym kierunku.

 
Defect w Gdyni
poniedziałek, 02 maja 2016 10:38

24 kwietnia odbył się wyścig Cyklo Gdynia MTB. Pogoda tego dnia była fatalna. Było bardzo zimno, odczuwalna temperatura to koło 3 st.C. Do tego wiało i co jakiś czas lało. Na domiar złego sypnęło gradem, co widać na zdjęciu. Trasa wymagająca. Do wyścigu byłem dobrze przygotowany. Od startu jechałem w czubie, często prowadząc peleton. Mocne zaciągnięcia porwały stawkę. Tym razem do mety nie dojechałem. Na przejeździe pod torami było sporo tłuczonego szkła, grze rozciąłem oponę. Mleczko nie dało rady zalepić i pojawił się kapeć. Maraton się dla mnie skończył.

 
Drugi dzień ścigania
środa, 20 kwietnia 2016 22:20

Zaraz po Pucharze Polski wyjechałem na kolejną imprezę MTB do miejscowości Rydzyna. Odbył się tam wyścig inaugurujący cykl Kaczmarek Electric MTB Maraton. Na starcie również silna ekipa, część zawodników z Bike Maratonu i część ze Skandi w Warszawie. Ale i tak był to maraton jednego aktora. Była to trasa treningowa Mistrza Polski XCO Marka Konwy. To on w drugiej części dystansu oderwał się od nas i odstawił na ponad 4 minuty. Znając każdy kamień, każdy korzeń, czy zakręt można było tego dokonać. Ja jechałem od startu z grupą. Potem nieco się porwało, a ja dojechałem na metę na miejscu 6. Dobry wyścig, miejsce zadowalające.

 
Pierwszy Puchar Polski
niedziela, 17 kwietnia 2016 10:34

Miękinia była pierwszą miejscowością, w której odbył się tegoroczny wyścig zaliczany do Pucharu Polski w maratonach MTB. Impreza odbyła się w ramach cyklu Bike Maratonu. W żadnej z tych imprez nie startowałem regularnie, więc punktów nie miałem. Na starcie postawili mnie w ostatnim sektorze. Po sygnale startu ruszyłem dopiero dwie minuty później, zanim zawodnicy się rozpędzili. Sporo czasu i energii zajęło mi przebijanie się do czołówki. Maraton był ciężki, trasa błotnista. Udało mi się dojechać w grupie pościgowej, bo trzy pierwsze miejsca mocną ucieczką wywalczyli zawodnicy grupy zawodowej JBG-2. Ja w czteroosobowej grupie finiszowałem trzeci, a w klasyfikacji Open zająłem 8. miejsce.

 
Morpol Bike Challenge
niedziela, 17 kwietnia 2016 10:33

Jest i podium. Morpol Bike Challenge zorganizowano po raz pierwszy na terenach leśnych w okolicy Słupska. Trasa szybka, ale i wymagająca. Na starcie większość zawodników z regionu. Od startu mocne tempo dyktował Andrzej Kaiser, a za nim tylko Krzysiek Krzywy i ja. Reszta zawodników odpadła już na pierwszym długim podjeździe. W trójkę dojechaliśmy do mety z bezpieczną przewagą nad resztą kolarzy. Na finiszu najmocniejszy był Andrzej, ja zająłem trzecie miejsce.

 
Kujawia XC 2016
poniedziałek, 04 kwietnia 2016 21:40

Wyścig w Bydgoszczy zawsze należał do ciężkich. W tym roku było bardzo ciężko. Organizatorzy imprezy Kujawia XC przygotowali prawdziwą trasę cross country, z godnymi górkami. Na starcie pojawiło się sporo bardzo dobrych zawodników z różnych części Polski. Od początku tempo było wysokie. Starałem się jechać blisko prowadzących zawodników. Z czasem straciłem dystans, a na mecie zameldowałem się na 6. pozycji. Zwyciężył Paweł Kowalkowski. Był to doskonały wyścig i dobry sprawdzian aktualnej formy. Mam nadzieję, że kolejne testy wypadną jeszcze lepiej.

 
Lany Poniedziałek Race
środa, 30 marca 2016 22:00

W drugi dzień świąt odbył się w demptowskich lasach (Gdynia) tradycyjny wyścig Lany Poniedziałek Race, którego organizatorem jest klub kolarski Trek Gdynia. Tym razem pogoda dopisała, a trasa była idealnie przygotowana. Na starcie jeszcze silniejsza stawka niż trzy dni wcześniej w Gdańsku. Na prowadzeniu ponownie Michał, Krzysiek i tym razem Bartosz Banach. Ja starałem się ich gonić, ale bezskutecznie. Byli tego dnia za mocni dla mnie. Zająłem 4. miejsce, ale jestem zadowolony. Te dwa wyścigi świąteczne były dla mnie doskonałym treningiem. Przy okazji chciałem podziękować swojej rodzinie – moim wiernym kibicom za doping na trasie!

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 2 z 25
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack